Agatce do ząbkowania doszło dziś lekkie zapalenie krtani, od
„darcia” jak stwierdził lekarz. Ale na pocieszenie po marnym tygodniu odwiedził
nas dziś listonosz i przywitał aż trzema paczkami :D
Pierwsza paczuszka dotarła z Johnson’s Baby, cztery darmowe
próbki idealnie nadające się do wózka. Na stronie producenta raz w roku można
zamówić taki darmowy prezencik.
W zestawie znajdują się:
- łagodny płyn do mycia ciała i włosów 3 w 1,
- mleczko pielęgnujące,
- krem ochronny przeciw odparzeniom,
- krem pielęgnujący,
Wszystkie produkty stworzone specjalnie do skóry noworodka,
mają przepiękny zapach „dzidziusia” i odpowiednia konsystencje, idealnie nadają
się w krótka podróż, dlatego warto mieć je zawsze w torbie. Z podanych
kosmetyków używamy płynu do kąpieli 3 w 1 i polecam go każdemu, małemu i dużemu
:D
Drugą otrzymaliśmy z Musteli, dwie darmowe próbki kosmetyków
i mała kosmetyczka, która pomieści więcej niż te dwa preparaty:
- płyn oczyszczający, do mycia twarzy i ciała bez użycia
wody,
- krem nawilżający do twarzy, wzmacnia barierę ochronną
skóry,
Przeznaczone dla dzieci od pierwszych dni życia, nie
testowałyśmy ich jeszcze, ale przy najbliższej okazji spróbujemy.
Trzecia i największa paczka dotarła dzięki uprzejmości,
nowej na rynku firmy AKUKU. W skład weszły:
- okrycie kąpielowe,
- śliniaczek cerata z rękawkami,
- kubek ze słomką,
Zacznijmy od początku, Agata dorwała się do paczki i zaczęła bacznie się przyglądać nowym nabytkom.
Okrycie kąpielowe okazało się być OGROMNYM okryciem i jest
mega MIĘKKIM okryciem, nasze są już zniszczone tak, więc ręczniczek do
testowania, był strzałem w dziesiątkę, więcej o nim kiedy indziej.
Śliniak z rękawkami jak najbardziej się przyda, Agata uczy
się jeść sama, a każda mama wie, że kończy się to górą prania :D jak tylko go
przetestujemy zamieszczę szczegółową opinię.
Wreszcie kubek ze
słomką
i tu moje największe zaskoczenie, kubek przeznaczony jest dla dzieci +9m, Agata 06.03.2013r skończyła 9, ale sądziłam, że będą problemy z piciem z niego, a jakże się myliłam, zaraz po
wypakowaniu paczki poleciałam go wygotować, wlałam sok i córcia od razu
wiedziała co ma robić, chodź z początku myślała, że kubek należy przechylić,
żeby poleciało,
to po chwili już wiedziała, że to zbędna czynność. Ciągnęła
równo :D
Kubek ma rączkę, więc dziecko może spokojnie pić samo, wygląda na
trwały i dobrze wykonany, po dalszym używaniu okaże się czy faktycznie tak
jest. Na dzień dzisiejszy mogę polecić każdej mamuśce.