AGATA zakochała się w NUK-owych produktach
Moja córka to już duża dziewczyna i zaakceptowała wreszcie rozmiar smoczków 2, po wielu próbach przemycenia do buźki historia zawsze kończyła się podobnie, albo płaczem albo szlochem i wyciaganie smoczka w naszym kierunku. Powolutku było coraz lepiej i dziś mogę powiedzieć, że jest sukces :D
Fotki, które uwieczniły nowe znajomości:
(cena za sztukę ok. 10zł)
Jak NUK to oczywiście butla TRENINGOWA, którą dostaliśmy w prezencie, ze smoczkiem typu niekapek, dokładnie nazywa się: Silikonowy Ustnik Niekapek First Choice, próbowaliśmy innych (AVENT, TT), ale ze względu na twardość nie pasowały córci, ten okazał sie najlepszy. Szybko powiekszyliśmy kolecje o jeszcze jedną :D Agata potrafi napić się z niego sama, dzięki zgrabnym i antypoślizogowym uchwytom. Mamy na to dowód:
(w TESCO na przecenie zapłaciłam za nią 10zł (brakowało dysku uszczelniającego) normalna cena to ok. 30zł)
Mamy też NUK-ową grzechotke motyka, który dopiero teraz wzbudza najwiekszą ciekawość, bo jak to się dzieje, że kółeczko w środku się kręci :)
(cena ok. 10zł)
Zapomniałbym o tym co szcególnie nam pomogło, kiedy męczyło pierwsze ząbkowanie, Ząbki uczył myć NUK, córeczce naszej wychodzą teraz górne 2, wiec gryzaki idą w ruch :) nie posiadam zdjęcia, przedstawie sam produkt bez testerki:
(cena ok. 20zł)
Szczotecki są dwie i posiadaja tarczkę, która zapobiega zbyt głębokiemu włożeniu do buzi (szkoda ze tylko jedna, trzeba jej używać na zmianę) antypoślizgowe rączki do łatwego tzrymania, nic wiecej nie trzeba :D
Wszystko gorąco polecam jako mama !





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz