Podgrzewacz AVENT, małe coś, bez czego nie wyobrażam sobie żywota :)
3:00 w nocy, słychać płacz Agaty, mama biegnie do kuchni, potyka się o taborek, dociera do czajnika albo mikrofali, grzeje wode, sprawdza ją, za zimna, grzeje dalej, znowu sprawdza, za goracza (Agata w tym czasie drze się z głodu w niebogłosy) do zlewu i studzimy, wreszcie jest ok, biegnie do pokoju, rozrabia mieszankę, chwyta pieluszkę, dziecko, sieda, kładzie małą na kolana, butla w buzi, CISZA... jakoś poszło...
Od kiedy mamy podgrzewacz mamy też krótsze i mniej ciekawe historie w nocy: płacz, mama wstaje, rozrabia mleko, pielucha, dzidzia i CISZA :D
Co pisze o nim producent ?
Szybki i łatwy w użyciu: Wystarczy wlać wodę i wybrać tryb.
Delikatnie i równomierne podgrzewanie: Równomierne podgrzewanie bezpieczne dla dziecka.
Zalety produktów Philips AVENT: Do butelek AVENT/kubków Magic/słoiczków
Jeszcze troszeczkę ode mnie:
Podgrzewacz nie posiada regulacji w stopniach, jest podzielony na 3 progi I, II, III, nasz od 8 miesięcy jest włączony na I, cały czas stoi w nim jakaś butelka. Słoiczki podrzewam na III i co jakiś czas sprawdzam czy jest juz odpowiednio ciepłe. Raz w miesiącu czyszczę zgodnie z instrukcją kwaskiem cytrynowym, (dwa opakowania były dołączone do opakowania). Nie mam co narzekać, woda jest zawsze odpowiedzio ciepła., o każdej porze dnia i nocy oczywiście :) To małe ustrojstwo jest jak członek rodziny, bo jeździ z nami naawet na wakacje :) Serdecznie polecam !

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz