niedziela, 17 lutego 2013

Towarzystwo Agatola

Cała rodzina to najlepsi znajomi, ale chce powiedzieć troszkę o tych z którymi moja córeczka pewnie kiedyś ruszy w "tan"
 
Na początek zaczniemy od "starej" znajomej LENKI :)
 
Agata i Lena miały być mieisąc po miesiącu, ale Lenoszka bardzo się śpieszyła, a córci mojej prędko na ten świat nie było, więc są miedzy nimi 2 miesiące.
Kiedy Lena już trzymała głowkę Agata dopiero sie urodziła,
Kiedy Lena już siedziała, Agata zaczeła trzymać główkę,
Kiedy Lena zaczeła raczkować, Agata podjęła próby samodzielnego siedzienie... itd itd
 
Teraz między dziewczynami różnica troszkę sie zaciera, siedzą sobie na dywanie i bawią się, starsza próbuje już chodzic, ale Agata nie zostaje w tyle i dzielnie zaczyna raczować, pomijając to, żę jest ciut od Leny "wyższa" :)
 
Oto kilka fotek z ostatniej WALENTYNKOWEJ kawki:
 
 
Grzeszkiem byłoby nie wspomnieć o świeżutkiem znajomku Marcelku, mały ma dopiero 3 tygodnie, a mamy za sobą wspólną kawę i spanie-spacerownie :)
 
 
 
 
Są jeszcze ciocia Iga i wujek Bartosz :)
 
Bartuś był bardzo dumny jak został wujkiem, ale jeszcze za młody żeby zrozumieć dlaczego Agata zabiera JEGO zabawki i siedzi na kolanach JEGO mamusi :)
 
 
No i ciocia Igunia
 
Iga potrafi się bawić z Agata znakomicie, przyniosi jej wszystkie zabawki i pilnuje żeby nic nie brała do buzi, najlepiej wychodzi jej głaskanie po głowie :D
 
 
 
To chyba wszyscy z doborowego towarzysta Naszej Agatki :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz